Jak ustawić głębię ostrości.

with Brak komentarzy

Wyobraźmy sobie fotografię, na której podziwiamy piękny wschód, słońce jeszcze nie grzeje, a różowo-pomarańczowa barwa napełnia cały obraz unikalnym, ciepłym nastrojem. Na pierwszym planie od góry zwisają liście, od dołu wyrastają majestatyczne trzciny, i liście zamazane i nieostre ale właściwie chyba tak ma być, dodaje to uroku i tajemniczości.

f1020025

Dla odmiany obok tego „wschodu” wyobraźmy sobie górską dolinę. Z prawej strony zdjęcia od góry widok zasłania gałąź ozłocona setkami liści; złote, czerwone, pomarańczowe, tu i ówdzie bladozielone – pewnie to stary klon, może jesion… W dole widać maleńkie domki całe z drewna, kościółek a może kaplicę otoczoną kolorowymi kulkami drzew, niemalże pod nogami widzimy duże stado owiec. Góral siedzi na kamieniu i coś chyba czyta. O… tam przy zagrodzie, pod lasem, pasie się coś białego, to… tak to trzy kozy skubią trawę w chłodzie jesiennego przedpołudnia. Jakaś droga, miedze zaznaczone wałami z kamieni i rzędami drzew posadzonych dawno temu. Teraz część z nich już uschnięta nie świeci barwami… W głębi obrazu białe kreski – to brzezina! Na górze pod szczytem grupa turystów męczy się zdobywając wzniesienie… Widać jeszcze wiele szczegółów…

f1070012

Dwie fotografie, obie pokazują świat tak jak go widzimy, ale jest drobna różnica. W pierwszym przypadku pierwszy plan (trzciny) jest nieostry, dobrze zarysowane są elementy oddalone (las, słońce). Na drugim zdjęciu: widok ze wzgórza, stoimy pod drzewem, przed nami wiele detali i wszystko jest ostre, możemy rozróżnić każdy szczegół. Jak to się dzieje, że czasami wszystko jest ostre, kiedy indziej obszar ostrości jest niewielki? Właśnie obszar ostrości, czyli odległość od której obraz staje się wyraźny i gdzie owa ostrość się kończy nazywamy głębią ostrości. Ma na nią wpływ wartość przysłony „f” oraz ogniskowa obiektywu. Duża wartość f 22 to duża głębia ostrości (wszystko ostre) a mała wartość f 2.8 oznacza małą głębię ostrości, (ostre tylko to, na co nastawiona jest ostrość). Na ostrość obrazu fotograficznego wpływa ogniskowa obiektywu.
f1060005

Proponuję doświadczenie.

Zakładając stałą wartość przysłony f 8 zmieniamy ogniskowe obiektywu robimy zdjęcia przy ogniskowej 50 mm (standard), 28 mm (szeroki kąt), 200 mm (teleobiektyw). Następnie porównujemy kadry. Po pierwsze widzimy różne pole widzenia. Obiektyw szerokokątny „łapie” wszystko dookoła a obiektyw długoogniskowy „wybrał” niewielki fragment planu. Przypatrując się zdjęciom zauważamy następnie, że na zdjęciu wykonanym „200.” ostrość jest niewielka, zdjęcie wykonane „28.” jest ostre prawie w stu procentach.

Zajmujemy się problemami głębi ostrości zależnej tylko od wartości przysłony.
Ten parametr posiada kilka specyficznych cech.

Niezależnie od wartości przysłony, zakres ostrości obejmuje obszar w którym punkt ostrości znajduje się mniej więcej w 1/3 odległości od początku ostrości obrazu, czyli 2/3 „ostrego” obrazu znajduje się za punktem ostrości. Tak jest zawsze, niezależnie od przysłony czy ogniskowej obiektywu. W każdym przypadku, gdy „f” jest małe, głębia ostrości obejmuje niewielki obszar. Tak samo, wysoka wartość przysłony (f 22, f 32, a nawet f 45) gwarantuje dużą głębię ostrości, choć nie jest to jednoznaczne z ostrością obrazu. Ostrość obrazu zależy od dwóch czynników: ostrość nastawiamy na określony punkt, nie możemy poruszyć aparatu. Dotykamy tutaj bardzo poważnego zagadnienia. Czułość ISO nie jest z gumy i nie da się rozciągnąć. Coraz większa wartość f nierozerwalnie powoduje wydłużenie czasu naświetlania. Jeżeli robimy zdjęcie na plaży lub na śniegu i świeci słońce, sprawa nie stanowi problemu. Przy f 22 możemy mieć czas naświetlania 1/30 sek. Przy odrobinie skupienia, aparat „utrzymamy” i zdjęcie będzie nieporuszone. Gorzej, gdy czas naświetlania jest dłuższy, np. 1/2 sek.… Tego nie da się, utrzymać w ręku. Należy użyć statywu. To jest właśnie tajemnica wielu pięknych zdjęć.

Statyw pozwala na fotografowanie przy długich czasach naświetlania, a co za tym idzie, przy dużej głębi ostrości.

Kilka przykładów przy których może przydać się znajomość zależności głębi od wartości f:· zdjęcie twarzy dziecka, osoby dorosłej, portret – używamy małej
f – ostra jest tylko twarz, reszta jest tłem;· pajęczyna musi być ostrzejsza od tła bo w przeciwnym razie nie będzie widoczna – f 2.8;· kwiat słonecznika może być wyodrębniony z całego pola słoneczników, w przeciwnym razie obraz się miesza, mąci i nie jest dostatecznie czytelny – f4.

Poniżej przykład zdjęcia z użyciem statywu. Czas ekspozycji: 4 sekundy.

f1080001

Duża wartość f pozwala w dogodnych warunkach na rejestrację obrazu ostrego, niemal od końca obiektywu po nieskończoność. Duża głębia ostrości ma zastosowanie w fotografii dokumentalnej, pejzażowej, tam gdzie trzeba zawrzeć wiele istotnych szczegółów.

Wiele aparatów posiada mechanizm umożliwiający przymknięcie przysłony do wartości roboczej, np. f 11. Daje to możliwość sprawdzenia, jak kształtuje się obszar ostrości (obraz przyciemnia się, ale też staje się bardziej wyraźny). Dotyczy to jednak głównie lustrzanek jednoobiektywowych. Umiejętne operowanie głębią ostrości z uwzględnieniem wszystkich czynników decydujących o jej zakresie jest nie lada sztuką. Zwłaszcza jeżeli dołożymy do tego zależności związane choćby z czułością filmów, kompozycją obrazu, harmonią barwy, światłem, itd.

Niemniej znajomość pojęcia głębi ostrości i możliwości wykorzystania jej dla osiągnięcia postawionego sobie celu, z pewnością może się przydać. Polecam wykonanie prób i świadome korzystanie z zalet zmiany głębi ostrości – wbrew pozorom, jest to proste.

Głębia ostrości zależna od ogniskowej obiektywu

Powyżej rozpatrywaliśmy problem głębi ostrości biorąc pod uwagę zależności związane z wartością przysłony. Wprawdzie wartość „f” ma decydujący wpływ na obszar ostrości obrazu, ale jest ona uzależniona także od ogniskowej obiektywu. Przypomnijmy, że ogniskowa obiektywu wiąże się z polem widzenia i głębią ostrości.  Dla filmów małoobrazkowych standardowa ogniskowa to 50 mm (jest to przekątna klatki 24×36 mm).

W stosunku do niej, ogniskowa np. 28 mm (krótka) to obiektyw szerokokątny, z kolei ogniskowa np. 135 mm (długa) to obiektyw długoogniskowy, zwany też czasem teleobiektywem (tak naprawdę miano teleobiektywu należy się obiektywom o ogniskowej powyżej 200 mm). W zależności od ogniskowej obiektywu zmienia się głębia ostrości rejestrowanego obrazu. W praktyce oznacza to, że zdjęcie robione obiektywem 28 mm przy wartości „f5,6” i odległości nastawionej na 3 m, w porównaniu z fotografią wykonaną obiektywem 135 mm, przy użyciu takiej samej przysłony i odległości nastawionej tak jak poprzednio (3 m), będzie posiadało więcej ostrych szczegółów.

Fotograficy wykorzystują tę cechę i dzięki niej widujemy zdjęcia modelek, roślin, dzieci, samochodów, zwierząt i wielu innych rzeczy „wydobyte” z tła. Z drugiej strony uważny obserwator z łatwością dostrzeże, że na zdjęciu zrobionym szerokokątnym obiektywem widać po pierwsze więcej, po drugie prawie wszystko jest ostre…

W rzeczy samej – im krótsza jest ogniskowa obiektywu, tym mniejsza potrzebna jest przysłona, aby wszystko było „ostro” odwzorowane. Z drugiej strony wykonanie zdjęcia obiektywem np. 20 mm tak, aby głębia ostrości była mała, często jest po prostu niemożliwe i nie pomoże tu nawet mała wartość przysłony. Analogicznie, kiedy użyjemy teleobiektywu np. 200 mm, uzyskanie ostrości na całym planie od obiektywu do nieskończoności jest nieosiągalne. Ograniczeniem jest konstrukcja obiektywów.

Znając powyższe zależności można planować i uzyskiwać zamierzone efekty. Świat już dawno dostosował się do tego i powszechnie wiadomo, że teleobiektywy służą do fotografowania sportu, zwierząt, mody, znanych postaci.

Fotoreporterzy większość zdjęć wykonują obiektywami o ogniskowej 400, a nawet 800 lub 1200 mm. Takie urządzenia pozwalają na fotografowanie z dużych odległości – ceną jest mała głębia ostrości. Obiektywy szerokokątne używane są głównie do reportażu. Pozwalają na oddanie charakteru wydarzeń masowych, gdzie tłum otacza fotografującego a celem jest pokazanie tej atmosfery na zdjęciu. Często tuż obok obiektywu widać fragment twarzy, dalej widać liczne oblicza uśmiechnięte, zdenerwowane, zrozpaczone…- przeważnie „ostre”. Używając różnych ogniskowych można podnieść ekspresję, dynamikę i przez to wymowę zdjęcia.

Polecam – jako lekcję poglądową – współczesne gazety bogato ilustrowane zdjęciami. Podobnie jak zmiana wartości przysłony, tak zmiana ogniskowej obiektywu może być narzędziem twórczym. Życzę udanych prób i dobrej zabawy przy doborze tematów, ogniskowych i fantastycznych efektów fotografowania.

WP Facebook Like Send & Open Graph Meta powered by TutsKid.com.